Warsztaty fotografii kulinarnej- szukamy pary dla kursantki

    Witam serdecznie, dziś przychodzę do Was z małym ogłoszeniem na prośbę jednej z moich kursantek, która poszukuje pary na kurs fotografii kulinarnej, który odbędzie się w moim studio  17/18 maja 2021. 

     Jak pewnie wiecie- prowadzę kursy bardzo kameralne- najczęściej jeden do jeden lub ostatecznie w dwuosobowych grupach. I właśnie do takiej kameralnej dwuosobowej grupy Kamila (moja kursantka) poszukuje pary. 

    Poszukujemy osoby, która będzie średniozaawansowana- tzn ma jakieś pojęcie o fotografii (czyli potrafi obsługiwać swój aparat) a chce uczyć się stricte fotografii kulinarnej z szczególnym nastawieniem na stylizacje, kompozycje i pracę ze światłem. 

       Kurs trwa dwa dni, spotykamy się pon/wt od 10.00 do 16.00, cena to 1250zł/osobę. Jeśli jesteś zainteresowana/ny dołączeniem do Kamili (tutaj macie Instagram  Kamili) lub masz jakiekolwiek pytania napisz na greenmorning.pl@gmail.com lub wypełnij ankietę zgłoszeniową na kurs TUTAJ  (na samym dole strony). W rubryce uwagi napisz “dołączam do Kamili”). 
No to do zobaczenia 17 maja 🙂 
A tych z Was, którzy planują zajęcia indywidualne lub w innych terminach zachęcam do zgłoszeń- właśnie uruchamiam zapisy na terminy letnie bo cała wiosna już zabukowana 🙂 



Żegnaj 2020 roku-dziękuje, że byłeś dla mnie łaskawy!

To zdecydowanie był rok inny niż wszystkie. Miał być dla mnie rokiem podróży. Ale jak mawiała moja babcia “Chcesz rozśmieszyć Pana Boga to mu powiedz o swoich planach”. No więc moje plany na 2020 rok były naprawdę imponujące. W styczniu wyjazd do Kolonii na sesje wielkanocne, w lutym wystawa moich cytrusowych zdjęć w Mediolanie, w kwietniu warsztaty w Wiedniu, w maju wyjazd do Danii, w czerwcu warsztaty na Islandii a w listopadzie długa wyprawa do Indii a tam coroczne fotograficzne SPA dla moich kursantek.

Styczniowy wyjazd do Niemiec doszedł jeszcze do skutku i normalnym trybem pracy przez 10 dni sfotografowałam tam 5 pięknych sesji. Potem udało mi się jeszcze rzutem na taśmę polecieć na weekend do Mediolanu, gdzie na najekskluzywniejszych targach cytrusowych we Włoszech miałam swoją wystawę zdjęć cytrusów.

To było niesamowite doznanie stanąć przed ścianą cała swoich wielkich zdjęć i przyglądać się z boku reakcjom ludzi oglądających, dyskutujących, podziwiających i fotografujących się na tle moich prac.

Jednak wracając już z Mediolanu, przechodziłam na lotnisku przez bramki gdzie mierzoną pasażerom temperaturę i blokowano te osoby, które wykazywały stan gorączkowy. Wydawało mi się to wtedy absurdem, który niestety w krótkim czasie stał się naszą powszechną rzeczywistością.

Jak wiadomo wszystkie sytuacje kryzysowe są motorem zmian i innowacji. Tak było i w moim przypadku. Pod koniec marca zaczęłam prowadzić moje pierwsze szkolenia online. Broniłam się przed tym latami uważając, że nie dam rady zrobić tego tak skutecznie jak w moim studio na żywo. Moje obawy okazały się jednak bezpodstawne a moi wirtualni kursanci tak samo zadowoleni jak Ci odwiedzający moje studio.

Kontynuowałam również w tym roku moją stałą współpracę z marką INKA dla której zrobiłam wiele pięknych zdjęć i opracowałam dziesiątki wegetariańskich i wegańskich przepisów. Przy okazji wypijając hektolitry mojej ulubionej karmelowej zbożowej kawy.

Po wstrzymaniu oddechu w marcu i kwietniu po krótkiej przerwie ruszył od nowa rynek prasowy dostosowując się do nowej rzeczywistości. Moje zdjęcia i przepisy przetrwały cięcia budżetowe i okazały się być nadal pożądane przez wydawców i czytelników. Pracowałam więc dzielnie w moim studio tworząc sesje kulinarne i dekoracyjne na zamówienia. Moje coroczne sylwestrowe liczenie zdjęć, które danego roku ukazały się w druku pokazało na liczniku 166 sztuk. Rewelacyjny wynik jak na rok w którym magazyny żeby przetrwać cięły koszty i publikowały raz na 2 miesiące. W osiągnięciu tego wyniku pomagały mi dzielnie: Renata Mogilewska, Ania Simon i Dorota Ryniewicz- Moje Drogie- bez Was ten rok nie byłby tak udany- DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA!



UWAGA, UWAGA KONKURS!

Od paru lat nie było u mnie takiego konkursu a kiedyś był naszą Bożonarodzeniową tradycją- postanowiłam do niej wrócić. W tym konkursie można wygrać INDYWIDUALNY JEDNODNIOWY KURS FOTOGRAFII KULINARNEJ Wszystkie szczegóły konkursu znajdziecie na moim FB funpagu, Click. Zapraszam serdecznie wszystkich, którzy w nadchodzącym roku chcą sięgać po swoje marzenia i realizować swoje pasje. Z miłą chęcią pomogę jednej z WAS. Nie ma znaczenia czy dopiero zaczynasz, czy robisz to od lat. Czy byłaś już na zajęciach u mnie czy nawet nigdy o mnie nie słyszałaś. Jeśli chcesz zrobić postęp w fotografii kulinarnej- ten konkurs jest dla Ciebie 🙂

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————

REGULAMIN KONKURSU:

Organizatorem konkursu jest autorka bloga GreenMorning.pl- Kinga Błaszczyk-Wójcicka

1. Nagrodą w konkursie jest indywidualny 1-dniowy, 6 godzinny, kurs fotografii kulinarnej z Kingą Błaszczyk-Wójcicką, szczegółowy opis kursu TUTAJ.(kurs odbędzie się 30 km na południe od Warszawy, dojazd własny, w jednym z 3 terminów do wyboru, wskazanych przez organizatora).

2. Aby zgłosić się do konkursu trzeba spełnić następujące warunki:

a. Polubić fanpage bloga Greenmorning.pl na Facebooku
b. Udostępnić zdjęcie listu do Mikołaja (zamieszczone na fanpage-u Greenmorning.pl LINK TUTAJ ) w opcji PUBLICZNE.
c. Pomysłowo i niekonwencjonalnie rozwinąć list do Mikołaja w opisie udostępnionego zdjęcia.

3. Konkurs trwa do godz 20.00 dnia 16 grudnia. Ogłoszenie wyników nastąpi dnia 17 grudnia na Facebook-owym fanpage-u Greenmorning.pl

4. Wybrana osoba powinna skontaktować się mailowo z organizatorami konkursu, nie dłużej niż 2 dni od daty ogłoszenia wyników.

5. Nagroda przyznawana jest konkretnej osobie i nie może zostać przekazana osobie trzeciej.

6. W konkursie mogą brać udział również osoby, które uczestniczyły już w moich kursach.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-



Na grzyby- sesja dla magazynu Country

Lubicie zbierać grzyby? Ja uwielbiam! Idąc do lasu z koszykiem cofam się w czasie do swojego dzieciństwa. Wtedy to każdego lata i jesieni jeździłam na wyprawy do lasu ze swoją ukochaną babcią- więcej o tych wspomnieniach napisałam TUTAJ.

Dzisiejsze zdjęcia zostały wykonane na zlecenie Magazynu Country i ukazały się wraz z przepisami w październikowym wydaniu.

Znajdziecie tam przepisy na: pyszna grzybową zupę krem, plastry podgrzybków zapiekane na bagietce z masłem kurkowym, jesienną sałatkę z duszonymi borowikami i przebój tej jesieni panierowane całe grzyby smażone w głębokim tłuszczu i podawane z pysznym sosem Remoulade.

Jest też przepis na gryczane kaszotto z leśnymi grzybami oraz pyszne wytrawne grzybowe tarty. Sesję współtworzyłam razem z Anią Simon i to ona jest autorką większości tych pysznych przepisów. Pędźcie więc do kiosku po październikowe Country i do lasu po grzyby bo nie wiem jak u Was ale u mnie sezon w pełni.



Jesienna uczta z kozimi serami

Sesja ta powstała na Koziej Farmie w Złotnej i wszystkie wykorzystane kozie produkty pochodzą stamtąd. Lepszych kozich serów nie jadłam nigdzie indziej w Polsce.

Przy sesji pomagały mi dwie osoby: Kasia Łaski (właścicielka koziego stada liczącego sobie 150 osobników) i Dorota Ryniewicz (która też pozuje do dzisiejszych zdjęć). Dziewczyny dziękuję Wam serdecznie i za nieocenioną pomoc w kuchni i na planie. Pracować z Wami to zawsze czysta przyjemność i ta sesje zdecydowanie nie byłaby tak piękna bez Waszego udziału.

Sesja powstała na zlecenia magazynu Weranda i ukazała się we wrześniowym numerze dostępnym już w kioskach. Zachęcam po sięgnięcie i skorzystanie z jesiennych przepisów.

Mamy pyszną pomidorową sałatkę z kotlecikami z koziego sera w owsianej panierce. Jest ser zapiekany z tymiankiem i pomidorkami, nadziewane kuskusem i kozim serem bakłażany, tarta z kozim serem i musztardą oraz deser z koziego jogurtu z pokruszonymi mrożonymi malinami i bezami. Mniam, Maniam!!! Nie wiem jak Wy- ale ja się już zrobiłam głodna.



Poszukujemy pary na kurs fotografii kulinarnej

Witam serdecznie-wakacyjnie i wpadam z krótką informacją, że jedna z moich kursantek nagle została bez pary (z powodów losowych drugiej kursantki z którą miały odbyć zajęcia) – szukamy więc dla niej osoby do pary, chętnej na kurs dwuosobowy-dwudniowy, termin 24/25 sierpnia. Najlepiej cukiernika lub kogoś kto lubi fotografować wypieki (choć nie jest to niezbędnie konieczne). Zainteresowanych proszę o info na prv. (greenmorning.pl@gmail.com lub przez formularz kontaktowy na blogu) Jak zawsze przy zapisach u mnie obowiązuje zasada- kto pierwszy ten lepszy… Więcej o moich kursach (ceny, godziny, zakres szkoleń etc) tutaj https://www.greenmorning.pl/kursy/